Metoda kalendarzowa Ogino-Knaussa

Niestety nie daje najwyższej pewności antykoncepcyjnej. By ją stosować, kobieta musi wstrzymać się od współżycia w okresie cyklu, kiedy następuje owulacja, czyli jajeczkowanie.
Cykl miesiączkowy liczymy od pierwszego dnia krwawienia.
Pierwszy dzień miesiączki to pierwszy dzień cyklu. Przeciętnie trwa on 26-30 dni. Tak więc przynajmniej przez pół roku należy skrzętnie notować odstępy międzymiesiączkowe. I dopiero wtedy, oczywiście jeżeli okres jest regularny, kobieta będzie znała swój cykl i czas jego trwania.
Mniej więcej w jego połowie (około 14 dnia) występuje jajeczkowanie. Z jajnika uwalnia się komórka jajowa zdolna do zapłodnienia.
Wtedy to może dojść do zapłodnienia. Moment ten nazywamy owulacją.

Komórka jajowa żyje przeciętnie 12-48 godzin.
By nie zajść w ciążę, stosując tą metodę, kobieta musi dokładnie ustalić, kiedy w cyklu miesiączkowym występuje owulacja (mniej więcej w połowie cyklu - między jego 12 a 16 dniem). Znając te dane należy wziąć jeszcze pod uwagę czas przeżycia komórki jajowej i plemników odraz dodać 2 dni cyklu. Aby uniknąć ciąży, należy wstrzymać się od kontaktów w tym czasie.
Metoda ta jest przydatna tylko dla kobiet regularnie miesiączkujących. Długość cykli miesiączkowych może się znacznie zmienić po porodzie, chorobie, podróży, na skutek zmiany klimatu, przeżyć, silnych stresów itp. Wtedy także termin jajeczkowania zmienia się i nawet dokładne obliczenia zawodzą. Dzień owulacji najlepiej obliczyć odejmując 14 dni od średniej długości trwania 6 ostatnich cykli.
Metoda ta nie daje dużej skuteczności antykoncepcyjnej. Na 100 kobiet stosujących tą metodę jako zapobieganie nieplanowej ciąży w ciągu roku może zajść w ciążę od 14 do 47 kobiet. Dlatego jak widać, metoda ta jest niezwykle zawodna.